Katalog miejsc i firm:

„Dzieła inspirowane wierszem Zbigniewa Herberta „Przesłuchanie anioła”.

Wystawa otwarta do 10 marca.

Wstęp wolny.

Wystawa inspirowana wierszem Zbigniewa Herberta pt. „Przesłuchanie anioła”. Ten sam utwór zainspirował również legendarne trio (J. Kaczmarski, Z. Łapiński i P. Gintrowski) do wykonania jego aranżacji muzycznej. Wiersz opowiada o konflikcie jednostki z ustrojem totalitarnym. Można jednak rozpatrywać ten tekst szerzej, jako metaforę konfliktu między sumieniem jednostki a niemoralnym społeczeństwem, które tworzy niewydolny system. Obrazy te powstały by obnażyć mechanizm ucisku, katorgi, cenzury i docelowego unicestwienia jednostek mających wyższe standardy moralne niż świat, w którym przyszło im żyć. Jest to opowieść w obrazach o tym, jak próbuje się ,,oskubać z godności” i przetrącić kręgosłup moralny. Zarówno wiersz, jak i obrazy ilustrują proces zagłady sumienia.

W ten sposób unifikuje się jednostkę ze zbiorowością, która wbrew wielkim słowom nie respektuje norm, ucieka od odpowiedzialności i relatywizuje wartości. Premiuje oportunizm, konformizm, egoizm i staje w opozycji do idei wolności i tolerancji.

Standardy moralne inne niż te, które po cichu dyktuje nam współczesność wydają się być anachroniczne i bezsensowne. Rzeczą „normalną” jest to, że moralność się nie opłaca. Ale każdy oszustwem, tchórzostwem, donosem, każdym niechlubnym kompromisem podtrzymuje uwłaczającą nam rzeczywistość. Prace te unaoczniają, że każdy kto wyłamuje się z tego schematu, podlega straszliwemu mechanizmowi przesłuchania.

Świat z całą pewnością pozbawiony jest serca, ale obecność „aniołów”, których jest tak niewiele sprawia, że w ogóle da się tutaj jakoś przetrwać. Oczywiście nie chodzi o faktyczne anioły, ale o dobrych, porządnych ludzi, którzy jeszcze mogą spokojnie spojrzeć w lustro, a którzy zdają się być coraz bardziej nieliczni. Podobnie jak biblijne istoty. To właśnie tym wyjątkowym ludziom – półaniołom dedykuję ten cykl prac bo najprawdopodobniej bez nich bylibyśmy zgubieni.

O artyście – Michał Piotrkowicz:

Malarz i konserwator sztuk pięknych. Ukończył konserwację na warszawskiej ASP. Od ponad 25 lat maluje i uprawia karate oraz inne japońskie sztuki walki, w których posiada stopnie mistrzowskie. Wielokrotny Mistrz Świata w Karate i szermierce samurajskiej.

Dorobek artystyczny

W trakcie studiów brałem udział w wielu zbiorowych wystawach prac studenckich. Swoje obrazy prezentowałem między innymi w Galerii Pracownia 3A, w Galerii Promocyjnej, czy w Galerii Krytyków Pokaz. Moja pierwsza, indywidualna wystawa pt. „Przesłuchanie anioła” miała natomiast miejsce w Galerii Ścieżka. W tym czasie brałem ponadto udział w pracach konserwatorskich prowadzonych w Pałacu w Wilanowie, w Ratuszu Miejskim w Poznaniu oraz w Sanktuarium Maryjnym w Świętej Lipce. W 2011 roku uzyskałem tytuł magistra, a także po raz pierwszy zaprezentowałem swoją twórczość zagranicą. Wystawa moich prac w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Yorku towarzyszyła obchodom trzydziestej rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego. Równolegle moje prace można było obejrzeć w nowojorskiej siedzibie Fundacji Kościuszkowskiej, czy w historycznym Sloper-Wesoly House w New Britain CT. Ponad to prezentowałem dwie swoje prace na 61-szej, dorocznej wystawie „Artyści dla pokoju”, która wówczas odbywała się w Metropolitan Museum w Tokio w 2013r. W kolejnych latach miałem szereg wystaw indywidualnych w Warszawie. Prezentowałem się między innymi w Galerii Abakus, w Starej prochowni w Galerii Czajka Dorum Art, w galerii Atelier w Sulejówku oraz w Promie Kultury na Saskiej Kępie, w Muzeum Filumenistycznym w Bystrzycy Kłodzkiej, w Muzeum Ziemi Tłuszczyńskiej oraz w dworku Władysława Rymonta w Chlewiskach. Moje prace pojawiły się na opakowaniach serii kolekcjonerskich zapałek stworzonych przez firmę Wołoszyn. Wykonałem ponadto ilustracje dla czterech książek poświęconych japońskim sztukom walki.

%d bloggers like this: